Menu

02 listopada 2019

Facelle kubeczek menstruacyjny, rozm. S

Facelle kubeczek menstruacyjny, rozm. S

Co obiecuje producent? Kubeczek menstruacyjny dobry dla Ciebie i dla środowiska. Rozmiar S. Z silikonu medycznego. 
Zawartość: 1 kubeczek menstruacyjny + 1 woreczek do przechowywania.    
Stosowanie:  Kubeczek menstruacyjny należy złożyć, zaaplikować, ustawić odpowiednio w stanie rozwiniętym, opróżniać według potrzeb, nie rzadziej niż 8 do 12 godzin, wyczyścić i stosować ponownie. Przestrzegać załączonej instrukcji użytkowania.   
W celu ustalenia rozmiarów proszę kierować się tabelą rozmiarów. Rozmiar „S” przeznaczony jest dla kobiet o drobnej umowie ciała (<170 cm), które nie rodziły. W przypadku dobrze wyćwiczonych mięśni dna miednicy wystarczający może być również „S”.

Opinia: Co mnie podkusiło na tą inwestycję? Koszta! Niestety jestem kobietą, i wiadomo co mnie czeka co miesiąc... 10zł na podpaski czy tampony. Niby niewiele ale jak podliczyć że każdy rok ma 12 miesięcy, i co miesiąc czeka mnie ten sam beznadziejny i nieprzyjemny wydatek... 10zł * 12 miesięcy = 120zł! To już jest obiad dla dwojga w dobrej knajpie, czy dobrej jakości bluza w której wyjdę na miasto! A potem dziwić się skąd stereotyp że kobieta "mniej zarabia i ma być utrzymanką"... mamy po prostu więcej wydatków!
Jednorazowy zakup takiego kubeczka na promocji to 30zł, czyli po 3 miesiącach już wyszłam na zero, dziś już jestem na + i nie marnuję pieniędzy na coś co i tak nigdy nie sprawi przyjemności ani nie przyczyni się do poprawy mojego życia.
Niewidoczny w stosowaniu - nie widać go przez ciuchy w żaden sposób, no bo jest w nas, nie na zewnątrz. Nie ogranicza ruchów. Możemy nosić obcisłe i jasne spodnie bez obaw, że będziemy od tyłu wyglądały jakbyśmy założyły pieluchę.
Dobrze zaaplikowany jest prawie niewyczuwalny - nie wiem czy to już moja psychika tak zużyta jest i zawsze czuję jakiekolwiek ciało obce w sobie, nie wypowiem się za innych bo jeszcze z nikim tego tematu nie poruszałam. Jednak nie jest to uczucie ograniczające i powodujące "inwalidztwo", mogę wykonywać wszelkie machy, podskoki jak w zwykły dzień.
Wystarczający na dzień przy mojej intensywności krwawienia. W instrukcji jest że można nosić 8-12h, ja muszę w pierwsze dni czyścić co około 5h ze względu na intensywność krwawienia. Po nocy czeka mnie małe pranie ręczne, ale nie większe gdy podpaska się odklei, co było zawsze moją "normą".
Bezzapachowy - bo zatrzymuje krew w sobie, i nie czuć zapachu że krwawimy. Dopóki jakiś typ mnie nie zdenerwuje i nie odszczekam się "Nie denerwuj kobiety kiedy ma okres, no chyba że sam chcesz zacząć krwawić" to nikt nie wie że mam okres. Ani zapachu, ani plam na ciuchach, wreszcie mniej spodni do wyrzucenia przez odbarwienia.
Oczywiście nie jest bez wad - w jednym opakowaniu jest tylko jedna sztuka kubeczka - więc żeby być "gotowa na wszystko" musiałabym kupić osobno na mieszkanie, osobno do plecaka na drogę. Może kiedyś zakupię drugi, na razie mam po plecakach i torbach pozostałe z poprzednich zakupów podpaski, i czas je zużyć "w nagłym przypadku".
Nie nadaje się również do treningu z skakanką - sprawiał mi ból i ciągle miałam wrażenie że zaraz wyleci. Nie warto tego dnia.
Zajmuje mało miejsca - dyskretne opakowanie - trzeba przyznać, ten woreczek, jego twórca był geniuszem. Wygląda neutralnie i nie sugeruje co może być w środku. Szkoda że gdy byłam w podstawówce jeszcze takie nie istniały, i musiałyśmy wszystkie w klasie mierzyć się psychicznie z falą hejtu od chłopaków z klasy. Trudno, brawa dla postępu w technologii, że teraz jest łatwiej i lepiej. 

Jeżeli w trakcie stosowania coś się stanie w stylu, pękł i przecieka po x czasie stosowania, zrobię aktualizację wpisu.

Facelle kubeczek menstruacyjny, rozm. S możecie zamówić TUTAJ.

21 komentarzy:

  1. Ja również noszę się z zamiarem zakupu takiego kubeczki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Good post 😊 thanks for your sharing 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od początku nie mogłam nosić podpasek z powodu uczulenia i chcąc nie chcąc wydawałam ciut więcej na tampony, pół roku temu zdecydowałam się na zakup tego kubeczka i jestem mega zadowolona 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam nigdy takiego kubeczka. Obecnie na wiele problemów coraz więcej nowych rozwiązań, ale to dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesting post my dear, thank you for sharing )

    OdpowiedzUsuń
  6. Myslę, że nie skorzystam. Czytam wciąż dobre opinie, ale nie moge sie przemóc.

    OdpowiedzUsuń
  7. Co prawda słyszałam o tych kubeczkach, jednak nie jestem jakoś przekonana. Może dlatego, że najczęściej podczas okresu używam podpasek i jakoś nie pasują mi tampony, a co dopiero kubeczek. Jednak jest to bardzo fajna i przede wszystkim ekologiczna metoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie kubeczki robią się coraz bardziej popularne 😃
    Ja niestety , chyba się nie przekonam
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o takich kubeczkach, ale jakoś nie kusi mnie ich użytkowanie.
    Rzeczywiście opcja oszczędności dobra.
    Jednak ja nie przepadam za tamponami, a co dopiero użytkować taki kubeczek. To raczej nie dla mnie...
    Ale świetnie, że się u Ciebie sprawdził!

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Se ve todo muy bonito! Te espero por mi blog! Feliz semana! ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo się teraz o nich mówi ale to niestety raczej nie jest dla mnie:( :**Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Slyszalam i nim, ale nie planuje testowac

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam , używam i szczerze zawiodłam się troszkę strasznie mi przecieka próbowałam różnych sposobów różnych technik, metod ale jakoś zawsze mi przeciekał. Jeśli chodzi o mnie fajny gadżet ale po jakimś czasie staje się bezużyteczny niestety. Kubeczek sam w sobie bardzo fajny jednak duże problemy z nim związane zniechęcają mnie do dalszego użytkowania. Plus jest taki że ma naprawdę niskie koszta i na początek fajnie się w niego zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, kupiłam rozmiar S, po pierwszym użyciu byłam zachwycona, bo w ogóle go nie czułam i nic nie przeciekało, ale był to już chyba wtedy czwarty dzień miesiączki, więc nie była ona już wtedy taka obfita. Jednak jak zaczęłam go używać poraz kolejny miesiąc później - w drugi i trzeci dzień, gdy krwawienie jest najbardziej obfite co chwilę przecieka i muszę go zmieniać co 2-3 godziny, a i tak dla bezpieczeństwa zawsze mam podpaskę, bo zawsze coś przecieknie. Zastanawiam się czy nie jest to kwestia rozmiaru, więc chyba spróbuję rozmiar M, bo sama idea bardzo mi się podoba, a do tamponów nie mogę się przekonać, zawsze mnie coś uwiera.

      Usuń

Cenimy uczciwych i lojalnych czytelników. Nie tolerujemy spamu. Chcesz się na tej stronie zareklamować? Sprawdź zakładkę współpraca :)

Bądź ze mną w stałym kontakcie! Zapisz się na newsletter :)