Menu

29 grudnia 2022

CeraVe Nawilżający Balsam do twarzy i ciała

CeraVe Nawilżający Balsam do twarzy i ciała

CeraVe Nawilżający Balsam do twarzy i ciała

Co obiecuje producent? Nawilżający balsam marki CeraVe przeznaczony jest do skóry suchej i bardzo suchej. Balsam został opracowany we współpracy z dermatologami. Opracowana przez specjalistów formuła wspiera odbudowę bariery ochronnej skóry twarzy i ciała. Zawiera 3 kluczowe ceramidy i kwas hialuronowy. Może być stosowany przez dorosłych i dzieci od 3 roku życia. Bezzapachowy, hipoalergiczny i niekomedogenny. Dostępny w dwóch wariantach, pojemność 170 ml dostępna w tubie oraz pojemność 340 ml dostępna w słoiku. Efekty po użyciu to silne odżywienie i nawilżenie, wzmocniona odbudowa bariery naskórkowej oraz miękka i gładka skóra.

Skład: Aqua/water, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Caprylic/capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Petrolatum, Dimethicone, Phenoxyethanol, Behentrimonium Methosulfate, Potassium Phosphate, Ethylhexylglycerin, Sodium Lauroyl Lactylate, Disodium Edta, Dipotassium Phosphate, Ceramide Np, Ceramide Ap, Phytosphingosine, Cholesterol, Xanthan Gum, Carbomer, Sodium Hyaluronate, Tocopherol, Ceramide Eop.

Opinia: Ten balsam jest gęstym, tępym kremem. Dobrze się go rozprowadza po lekko wilgotnej skórze. Używałam go regularnie po każdej kąpieli do całego ciała, od stóp do szyi. Podczas wyjazdów również na twarz. Tubka wystarczyła na 4 miesiące. Ze zniszczoną spękaną skórą stóp sam sobie nie poradzi, dopiero regularne złuszczanie spękanego naskórka i nakładanie solidnej porcji tego balsamu dawało efekt. Jest raczej substytutem do codziennego użytkowania, raz na jakiś czas używałam duetu peelingu kawowego i olejku, bo brakowało mi tego uczucia miękkiej i delikatnej skóry. Nadaje się też jako krem do rąk do codziennego stosowania, ponieważ szybko się wchłania, i nie lepi. Jest bezzapachowy, więc nie gryzie się z perfumami. Nałożony na skórę daje efekt mocnego matu.

CeraVe Nawilżający Balsam do twarzy i ciała możecie zamówić TUTAJ.

25 września 2021

Skarby Polesia, olej z nasion lnu do ciała, włosów i paznokci

Skarby Polesia, olej z nasion lnu do ciała, włosów i paznokci

Skarby Polesia, olej z nasion lnu do ciała, włosów i paznokci

Co obiecuje producent? Olej z nasion lnu marki Skarby Polesia polecany jest do pielęgnacji skóry tłustej, alergicznej i wrażliwej. Olej lniany ma za zadanie łagodzić podrażnienia i stany zapalne oraz przyspieszyć gojenie się ran. Warto go docenić również za to, że wspomaga leczenie atopowego zapalenia skóry, łuszczycy oraz egzemy. Naprawia suche i zniszczone włosy, wygładza je i nie obciąża. Polecany do włosów wysokoporowatych, średnioporowatych i kręconych, Wzmacnia płytkę paznokciową. Olej najlepiej przechowywać w chłodnym, ciemnym miejscu, w temperaturze nieprzekraczającej 20°C. Chronić przed słońcem. Może wytrącić się osad lub zmętnienie – jest to zjawisko naturalne. 

Jak można stosować olej lniany na ciało: Niewielką ilość olejku (dosłownie 3-4 kropelki) nałóż na oczyszczoną skórę twarzy lub ciała i wmasuj.  

Stosowanie oleju lnianego na włosy: Nałóż równomiernie na mokre włosy olej lniany. Możesz też dodać kilka kropel oleju do maski do włosów. Załóż na głowę ręcznik i zostaw na co najmniej pół godziny, po czym dokładnie umyj włosy szamponem.   
   
Skład: 100% olej z nasion lnu 

Opinia: Będzie dziś sentymentalnie. Dzięki przesyłce z tym olejem wróciłam do olejowania włosów. Czego je przerwałam? Olejowanie to był mój pierwszy krok w życiu do dbania o włosy. Z tego co mi świta w pamięci, przerwałam olejowanie przez etat, a potem już tak zostało. No cóż, grunt że sobie przypomniałam o tej możliwości.

Produkt jest oferowany w małej, podręcznej buteleczce. Otwór z którego się aplikuje ma małą dziurkę, dzięki czemu nie ryzykujemy wylania jednorazowo pół opakowania. Aplikacja przy użyciu pompki to było dobre rozwiązanie. Sam olej ma specyficzny kolor i zapach. Na szczęście jest ledwo wyczuwalny.

Olejowanie włosów przy pomocy tego oleju poszło sprawnie. Bałam się że nakładając olej na włosy, będę mieć rękę obraną włosami w kosmicznej ilości. Nic jednak nie miało takiego miejsca, na szczotce były w takiej samej ilości, jak w ostatnim czasie. Włosy mam teraz w zadowalającym stanie, i olej tylko zadziałał na moją korzyść. Łatwo też udało się go zmyć przy pomocy delikatnego szamponu bez SLS. 

Stosowany na twarz i ciało daje przyjemny efekt w postaci miękkiej i delikatnej w dotyku skóry. Co prawda trochę ciężko się go nakłada, bo jest dość tępy, ale efekty są tego warte. Gdy go używam nie dokucza mi skóra węża na nogach, ani nigdzie indziej, a to uczucie suchości potrafi być frustrujące.

Płytkę paznokcia mam solidną i nie robi problemów, więc nie mam możliwości zaobserwować czy olej ma na nią wpływ.

Skarby Polesia, olej z nasion lnu możecie zamówić w sklepie internetowym India. Warto też śledzić Social Media sklepu - profil na FB i IG, gdzie możecie poczytać o leczeniu, rozwiązywaniu problemów przy pomocy naturalnych produktów, jak i skorzystać z atrakcyjnych promocji, które oferuje sklep.

Stosowałyście już ten olej? Znacie ten sklep? Dajcie znać w komentarzach :)

14 lipca 2021

Mamas Babydream Oliwka pielęgnacyjna

Mamas Babydream Oliwka pielęgnacyjna
Mamas Babydream Oliwka pielęgnacyjna


Co obiecuje producent? Mamas Babydream Oliwka pielęgnacyjna ma za zadanie zapobiegać rozstępom. Oliwka zawiera wysokiej jakości olejek migdałowy, makadamia, jojoba, olej sojowy i słonecznikowy, a także witaminę E. W składzie nie znajdziemy olejów mineralnych, barwników i konserwantów. Oliwka jest perfumowana, nie zawiera alergenów. Produkt został przebadamy dermatologicznie. Bezpieczna, łatwo wchłanialna i uniwersalna - ta oliwka pielęgnacyjna będzie doskonale spełniać wymagania w zakresie pielęgnacji skóry.

Skład: Glycine Soja Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Helianthus Annuus Seed Oil, Helianthus Annuus Seed Oil/Unsaponifiables, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Tocopherol, Parfum.  

Opinia: Ma niepraktyczne otwarcie, łatwo rozlać za dużo. Gdy już pocieknie po opakowaniu olejek, na nic nasze czyszczenie opakowania - szybko osiada kurz i klei się. Fajnie by było jakby wprowadzili pompkę, producencie czytasz to? :) 
Zapach niestety okropny, taki sztuczny. Na szczęście nie utrzymuje się długo na skórze czy włosach. Konsystencja płynna i bezbarwna. 
Opakowanie o pojemności 250ml. Wcześniej na opakowaniu znajdowała się grafika nawiązująca do macierzyństwa. Ktoś musiał jednak donieść producentowi, że kobiety znalazły inne zastosowanie tej oliwki, i jest ona jednak popularna w innych kręgach społecznych. Zmieniono szatę graficzną i poprawiono opis produktu, lepiej zastosowano kierowanie uwagi na pozytywne aspekty użycia produktu. Przy poprzedniej wersji zdrapywałam etykietkę, bo jestem wolna od dzieci, teraz dalej to robię ze względu na wyraźny napis, który może być elementem przekazu podprogowego. Nie życzę sobie takiego sztucznego wywierania presji, kupuję tę oliwkę ze względu na pozytywne działanie na moją skórę.

Jak ją wykorzystuję:

  • Włosy:

Nakładam oliwkę przed ich umyciem. Raz jest to kilkanaście minut przed myciem, raz godzinę, innym razem na całą noc. Zawsze pilnuję, aby włosy nie ociekały olejem, a były nim delikatnie pokryte. 
Efekty, jakie zaobserwowałam to:
+ puszyste (nie mylić z napuszonym mopem) co wizualnie dodaje im objętości,
+ wypełniają się od wewnątrz, ciężko to nazwać, ale stają się takie grube, "porządne" i miłe w dotyku, zjawisko to nastąpiło po kilku miesiącach stosowania,
+ błyszczą,+ są wygładzone,+ nie ma problemu z ich rozczesaniem,+ daje długofalowy efekt odżywienia,- podczas nakładania dużo ich tracę, ręka jest okropnie obrana w włosy każdej możliwej długości - ciężko stwierdzić czy się łamią, czy wypadają.


  • Skóra:
Do demakijażu - nalewam odrobinę na płatek kosmetyczny i przy jej użyciu zmywam cały makijaż. Potem przemywam jeszcze raz twarz środkiem do tego przeznaczonym.
Jako balsam - stosuję do całego ciała. Ratuje moją przesuszoną skórę przez cały rok. Łagodzi oparzenia słoneczne, sprzyja powstawaniu równomiernej opalenizny. Działa pozytywnie na tatuaż, dalej utrzymuje on swoją czarną barwę ;)
Najczęściej robię peeling kawowy minimum raz w miesiącu, a potem intensywnie wmasowuję olejek w skórę, chwilę czekam, żeby się wchłoną, by nie pobrudzić ubrań, i idę spać. Praktykuję to tylko wieczorami, nie wyobrażam sobie taka lepka gdzieś wyjść.
Alternatywa dla kremu do rąk i stóp — na noc, efekt taki sam jak po każdym kremie do rąk, nie zauważyłam żadnej różnicy,
Alternatywa dla kremu do twarzy - również na noc, ale nie na codzień - moją nadwrażliwą cerę potrafił przesuszyć przy nadużywaniu. 


Mamas Babydream Oliwka pielęgnacyjna możecie zamówić TUTAJ.

11 września 2019

Perfectcoll, Balsam Kolagenowy Shea Amber

Perfectcoll, Balsam Kolagenowy Shea Amber
Perfectcoll, Balsam Kolagenowy Shea Amber

Co obiecuje producent? Wyjątkowy balsam do ciała bogaty w naturalne składniki aktywne. Połączenie kolagenu i 3 rodzajów kwasu hialuronowego gwarantuje doskonałe efekty w postaci gładkiej, jędrnej i dogłębnie nawilżonej, a przede wszystkim młodziej wyglądającej skóry. Masło shea i ekstrakt z aloesu w sposób rewelacyjny odżywiają i regenerują skórę.

Stosowanie: Nanieś balsam na skórę i delikatnie wmasuj, aż do całkowitego wchłonięcia.

Składniki: Aqua/Water, Caprylic/CapricTriglyceride, Glycerin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl TaurateCopolymer, Diheptyl Succinate, Collagen, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Amber Extract, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Sodium HyaluronateCrosspolymer, Aloe Vera Extract, Hydrolyzed HyaluronicAcid, Ethylhexyl Palmitate, Lysolecithin, Sclerotium Gum, Ethylhexylglycerin, Sorbitan Isostearate, Hydroxyethyl cellulose, Polyacrylate Crosspolymer-6, Pullulan, Xanthan Gum, Capryloyl Glycerin/Sebacic Acid Copolymer, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Ethylhexyl Stearate, Fusel Wheat Bran/Straw Glycosides, Silica, Polyglyceryl-5 Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate,  Glyceryl Caprylate, Polyglyceryl-4 Diisostearate/Polyhydroxystearate/Sebacate, Sodium Isostearate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Polysorbate 60, Citric Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Hydroxide, Silver Citrate, t-Butyl Alcohol, Sodium Phytate

Opinia: Opakowanie to szeroki i niski plastikowy słoik, o pojemności 300ml, dzięki czemu widzimy ile jeszcze produktu nam pozostało. Wydajność w porządku - jedno opakowanie wystarczyło na 3 miesiące regularnego stosowania.
Zapach jak dla mnie bardzo przyjemny, pudrowy. Wyczuwam jeszcze przez kilka godzin po nałożeniu produktu. Cieszę się że tak długo się utrzymuje, umila mi wieczór.
Konsystencja i wchłanianie coś wspaniałego! Przypomina krem. Nie spływa z ręki, bardzo dobrze się wchłania. Można stosować na dzień - dzięki temu również może zastępować krem do rąk.
Korzyści z użytkowania to w moim przypadku łagodzenie podrażnień wywołanych goleniem czy ukąszenie przez owady. Poradził sobie również z moją przesuszoną skórą na nogach, więc ma naprawdę silne właściwości nawilżające.
Świetnie uzupełnia zabieg domowego peelingu kawowego - nie wyobrażam sobie niczym po jego wykonaniu nie posmarować skóry. Ten balsam świetnie się do tego celu nadaje. Skóra następnego dnia jest miła w dotyku i nawilżona.

Produkt poznałam dzięki stronie internetowej Uroda i Zdrowie, natomiast producent to Perfectcoll.
Stosowałyście już ten balsam? Podzielcie się wrażeniami w komentarzach :)

13 marca 2019

Olejek Bella Baby Happy Natural Care Baby Oil

Olejek Bella Baby Happy Natural Care Baby Oil
Olejek Bella Baby Happy Natural Care Baby Oil

Co obiecuje producent? Nowa linia kosmetyków dla dzieci Bella Baby Happy Natural Care Kompleksowa pielęgnacja skóry Twojego dziecka - dzięki zawartości oliwy z oliwek i witaminy E intensywnie chroni przed wysuszeniem, nawilża i zapobiega podrażnieniom - ekstrakt z nagietka działa przeciwzapalnie oraz regenerująco - nie pozostawia tłustego filmu - nie zawiera konserwantów ani barwników  Oliwka polecana również do pielęgnacji skóry kobiet w ciąży i po porodzie. Regularny masaż z użyciem oliwki Bella Baby Natural Care pomaga zapobiegać powstawaniu rozstępów. Produkt przebadany dermatologicznie.   Główne składniki - oliwa z oliwek - doskonale odżywia i wygładza skórę, zapobiega pękaniu naskórka oraz działa na niego kojąco i przeciwzapalnie. Delikatnie natłuszcza skórę i zapobiega nadmiernej utracie wody jednocześnie zmiękczając i uelastyczniając naskórek; - ekstrakt z nagietka - działa przeciwzapalnie, bakteriobójczo, grzybobójczo, oczyszczająco i zmiękczająco; - bioswollia serata (wyciąg z Kadzidłowca) - zmniejsza podrażnienia, zaczerwienienia, ma działanie przeciwzapalne i kojące. Idealny w produktach przeznaczonych dla skóry wrażliwej i dzieci; - masło shea - wzmacnia naskórek, posiada właściwości zmiękczające skórę , chroni przed utratą wody. Jest naturalnym filtrem słonecznym. 

Opinia: Nie stosowałam na dziecku, bo nie jest ono zmaterializowane. Troche dziwnie by to wyglądało, wylać olejek na komputer🤣 
Produkt stosowałam na sobie. I to był bardzo dobry wybór. Używałam go w następujący sposób:
  • do demakijażu - wylewałam odrobinę na płatek kosmetyczny, i delikatnie przecierając zmywałam makijaż. Całkiem dobrze sobie radzi, również z wodoodpornym. Wiadomo resztkę trzeba domyć innym żelem do twarzy, ale i tak nie ma potrzeby kupować innych specyfików typu płyn tylko do demakijażu, i robić z łazienki półki sklepowej.
  • do całego ciała - po zrobieniu peelingu kawowego. Bardzo szybko się wchłania. Rozsmarowywanie też ok, tak jak standardowy olejek. Nie podrażnia, nie mam nigdzie wysypu krostek ani na plecach, ani na nogach. Skóra szybko się regeneruje, przyśpiesza gojenie siniaków jak i pryszczy gdy mi jakieś wyjdą na plecach czy dekolcie. W połączeniu z masażem przynosi ulgę przy zakwasach. Ale o tym już w następnym wpisie ;)
  • jako zamiennik kremu na noc - tu już niestety porażka. Może i skóra następnego dnia w dotyku gładka, ale dalej czerwona - a to najgorsze zło. 

Pomimo tego że nie sprawdził się jako krem na noc, sprawdza się do innych zastosowań. Także bardzo dobry produkt, i pomimo że etykietka sugeruje że dla dziecka, to osoba z wrażliwą skórą może po niego śmiało sięgać. 
Wydajność też jak najbardziej dobra. 
Na temat rozstępów się nie wypowiem bo ich nie mam. Natomiast jeśli chodzi o cellulit, sam w połączeniu z peelingami nie dał sobie rady, dopiero gdy zaczełam chodzić na pole dance to pozbyłam się celluitu. Może masaże w jakimś stopniu były czynnikiem wspomagającym, ale na pewno nie wystarczającym. 

Bella Baby Happy Natural Care Baby Oil możecie zamówić TUTAJ.