05 czerwca

FÉRIA PRÉFÉRENCE P37 PURE PLUM POWER INTESYWNA CIEMNA CZERWIEŃ

Farbowanie włosów przy użyciu Joanna Multi Cream sprawdza się jeśli chodzi o brązy i czerń. Wtedy wychodzi mocny i nie schodzi. Niestety nie było tak w przypadku Intesywnej Czerwieni. Kolor wypłukał się po nie całych 2 tygodniach do spranego, wyglądający jak spalony od rozjaśniacza rudy. Aparat w telefonie niestety nie oddaje dokładnie tego koloru. Włosy i tak w nienagannym stanie bo po całej nocy w warkoczu.
 
Kiedy usłyszałam od fryzjerki że życzy sobie 70zł zwątpiłam w fryzjerów. Szczególnie odpychało mnie to że chciała odrost przyciemnić i podobało jej się to jak czarny przebija przez czerwony i chciała to przeciągnąć na długość. Nie dziękuję nie chcę czerni, to był błąd, no ale człowiek zakochany to człowiek głupi. Teraz muszę czekać aż odrosną albo wreszcie znajdę farbę która to zakryje. Nie chcę znowu używać rozjaśniacza włosy mam słabe z natury, suche, puszące się i wypadające w zastraszających ilościach.

FÉRIA PRÉFÉRENCEP37 PURE PLUM POWER INTESYWNA CIEMNA CZERWIEŃ

Wyposażenie:
Farba ta ma okropny zapach. Pali nawet w oczy. Nie wyobrażam sobie żebym kogoś musiała nią farbować.

Dobrze się rozprowadza i jest wydajna. 

Rękawiczki rozmiarowo pasowały na moją małą rękę.
Zmywałam ją resztkami szamponu z Avonu 2w1 morela i masło shea. Wypadały jeszcze w gorszych ilościach niż normalnie, to podejrzane.Woda ciągle była różowa. Po spłukaniu dołączonej do opakowania odżywki spłukałam włosy płukanką z octem jabłkowym. Gdy zaczęły schnąć przycięłam końcówki i zauważyłam że nie są czerwone tylko różowe.
Szybko pod prysznic znów. Woda dalej różowa. Szamponu Avon'u juz nie było to użyłam na dwa mycia płynu do higieny intymnej facelle. Po umyciu wtarłam na końcówki krople olejku argonowego.

Po paru godzinach maskara to jest fioletowy miejscami wpadający w czerń znowu. Nie wytrzymałam i znów pod prysznic tym razem szamponem fioletowym z Joanny skoro rudy wypłukuje to może na to coś poradzi, odżywka Timotei drogocenne olejki.

Efekt jest dość dziwny. Nawet przy ostatnim płukaniu woda różowa. Zdjęcia tym razem w słoneczny dzień i aparatem cyfrowym więc dobrze oddają kolor. Czerń wreszcie zniknęła z czego się bardzo ciesze. Odrosty nie farbowane celowo.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bądź ze mną w stałym kontakcie :) Zapisz się na newsletter!

Copyright © 2016 Leyraa Blog , Blogger