Kim jest młody sportowiec?
Z punktu widzenia organizacji zdrowotnych, takich jak WHO czy EFSA, młodymi osobami nazywamy dzieci i młodzież do 18. lub nawet 21. roku życia. Ale w praktyce treningowej ten podział często się zaciera. Nastoletni zawodnicy startują w zawodach seniorskich, trenują z dużymi obciążeniami i często prowadzą tryb życia zbliżony do dorosłych sportowców – z internatem, zgrupowaniami i dwoma treningami dziennie.
Warto więc pamiętać, że nawet w tej samej kategorii wiekowej potrzeby mogą być bardzo różne. Dlatego każda decyzja o suplementacji powinna być podejmowana indywidualnie – najlepiej w porozumieniu z dietetykiem lub lekarzem sportowym.
Suplement – co to właściwie jest?
Zgodnie z definicją, suplementy diety to środki spożywcze zawierające skoncentrowane źródła witamin, składników mineralnych lub innych substancji mających efekt odżywczy lub fizjologiczny. Mogą mieć postać tabletek, proszku, płynu – i z założenia mają uzupełniać dietę, a nie ją zastępować.
Dlatego zanim sięgniemy po suplement, warto przyjrzeć się codziennemu żywieniu młodego sportowca. Czy rzeczywiście czegoś w nim brakuje? Czy nie lepiej byłoby uzupełnić niedobory odpowiednio skomponowaną dietą?
Dobrym punktem wyjścia do takiej analizy będzie kalkulator kalorii od Dietetyki Nie Na Żarty – narzędzie, które pozwala w kilka minut obliczyć dzienne zapotrzebowanie energetyczne w zależności od wieku, wzrostu, masy ciała i poziomu aktywności fizycznej.
Kiedy suplementacja ma sens?
Choć większość suplementów nie jest konieczna dla dzieci i młodzieży, są sytuacje, w których ich stosowanie jest uzasadnione:
- Witamina D – zalecana wszystkim dzieciom i młodzieży od października do kwietnia, a w niektórych przypadkach przez cały rok (800–2000 IU dziennie).
- Kwasy omega-3 (EPA i DHA) – szczególnie jeśli w diecie brakuje tłustych ryb morskich.
- Żelazo – przy stwierdzonych niedoborach lub zwiększonym ryzyku niedokrwistości (np. u dziewcząt w okresie dojrzewania).
- Witamina B12 – obowiązkowo u osób na diecie wegańskiej.
- Odżywki białkowe i węglowodanowe – w uzasadnionych przypadkach mogą być pomocne jako uzupełnienie diety, np. po treningu, gdy trudno o pełnowartościowy posiłek.
Warto jednak podkreślić: te suplementy mają sens tylko wtedy, gdy są uzupełnieniem, a nie substytutem prawidłowego żywienia.
A co z kreatyną i kofeiną?
Kreatyna to jeden z najlepiej przebadanych suplementów wśród dorosłych sportowców. Coraz więcej badań wskazuje, że może być bezpieczna również u młodzieży – o ile jest stosowana w odpowiednich dawkach i pod nadzorem specjalisty. Mimo to, nie jest suplementem niezbędnym. W młodym wieku znacznie większe znaczenie mają dobrze zbilansowana dieta, sen i regeneracja. Kreatynę można spokojnie zostawić „na później”.
Z kolei kofeina – choć wykazuje działanie ergogeniczne – nie powinna być rutynowo stosowana przez dzieci i młodzież. Jej obecność w diecie (np. herbata, czekolada) nie jest problemem, ale suplementacja kofeiny czy napoje energetyczne to coś, czego młody organizm zdecydowanie nie potrzebuje. Może zaburzać sen, zwiększać niepokój, a nawet pogarszać regenerację – szczególnie jeśli spożywana jest w godzinach popołudniowych lub wieczornych.
Skąd wiedzieć, czy dieta młodego sportowca jest wystarczająca?
Przede wszystkim warto sprawdzić, czy dostarczana jest odpowiednia liczba kalorii. W tym znowu pomocny będzie wspomniany już kalkulator kalorii – pozwala on w prosty sposób dobrać zapotrzebowanie kaloryczne zarówno dla osób aktywnych rekreacyjnie, jak i intensywnie trenujących. W przypadku podejrzenia niedowagi warto również skorzystać z kalkulatora BMI, który pomoże ocenić, czy masa ciała mieści się w normie względem wzrostu i wieku.
W razie wątpliwości – dobrze jest skorzystać z pomocy dietetyka sportowego, który pomoże nie tylko ułożyć plan żywienia, ale również wskaże, czy i jakie suplementy rzeczywiście są potrzebne.
Podsumowanie – czy młodzi sportowcy potrzebują suplementów?
W większości przypadków – nie. To nie suplementy budują formę, tylko regularny trening, sen, odpowiednia regeneracja i dobrze zbilansowana dieta. Suplementy mogą być przydatne, ale tylko wtedy, gdy służą uzupełnieniu konkretnych braków.
Najważniejsze jest podejście indywidualne – i zdrowy rozsądek. Zanim sięgniesz po jakikolwiek suplement, sprawdź podstawy: czy młody organizm ma zapewnioną odpowiednią ilość energii i składników odżywczych. Pomocne mogą być tu narzędzia, takie jak kalkulator kalorii i kalkulator BMI dostępne na stronie Dietetyki Nie Na Żarty – stworzone z myślą o tych, którzy chcą trenować mądrze, a nie tylko ciężko.





W przypadku suplementów na pewno warto być uważnym. Ciekawy artykuł.
OdpowiedzUsuńTemat suplementów i to u młodych sportowców, to temat budzący różne kontrowersje. Czy młodzi powinni ich używać? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Z tego, co obserwuję, zbyt często się po te specyfiki sięga.
OdpowiedzUsuńMyślę, że w każdym wieku dobrze poradzić się lekarza, aby dobrać suplementy do potrzeb :)
OdpowiedzUsuńBardzo interesujący i ważny artykuł. Myślę, że warto zainteresować się głębiej tematem suplementów. Zwłaszcza gdy planuje się takie stosować. Niektórzy niestety łykają jak cukierki.
OdpowiedzUsuńOh very good tips
OdpowiedzUsuńThank you so much for this useful and informative post