poniedziałek, 28 września 2015

Loton, Spa & Beauty, olejek do ciała i włosów, Argan & Jojoba Oil

Co obiecuje producent?: Argan & Jojoba Oil z serii Loton Spa & Beauty przeznaczony jest do bezpośredniego stosowania  na włosy oraz ciało. Włosom przywraca gładkość i naturalny połysk oraz moc i sprężystość.
Olej arganowy sprawia, że włosy są miękkie  i delikatne. Olej jojoba dodatkowo skutecznie nawilża włosy i zapobiega rozdwajaniu się końcówek.
Olejek stosowany na skórę wzmacnia jej elastyczność stymulując równowagę wodno-lipidową. Daje odczucie głębokiego relaksu  i odprężenia. Łagodzi podrażnienia skóry.
Produkt nie zawiera parabenów, silikonów, alergenów i składników pochodzenia zwierzęcego.

Opakowanie: 125ml, za 9,99zł w promocji, 13,99zł normalnie. Kupiłam w Rossmanie. Ładny zapach. Dobry dozownik, nie psuje się, pompuje tyle ile się chce olejku.

Włosy i skóra głowy:


Nakładam olejek na włosy przed ich umyciem. Raz jest to kilkanaście minut przed myciem, raz godzinę, innym razem na całą noc. Zawsze pilnuję, aby włosy nie ociekały olejem, a były nim delikatnie pokryte.
Efekt: nic specjalnego... Ba nic z nimi nie robi. Błędem było nałożenie go przed basenem jako zabezpieczenie przed chlorowaną wodą. Pomimo silikonowego czepka, woda i tak się dostała. Włosy podczas mycia były nieprzyjemnie szorstkie i wychodziły garściami. 

Ciało i twarz:
Baza domowego peelingu do twarzy. Olejek mieszamy z cukrem. Dzięki temu peelingowi skóra twarzy staje się bardzo gładka, miękka, nawilżona i jędrna.

Jako olejek po kąpieli do ciała. Dobrze się nakłada, nie spływa z ciała. Ciężko niestety wchłania, trzeba dobrze go wmasować. Gdy stosuję go rano i chodzę cały dzień po domu w krótkich spodenkach, i dotknę ręką nogi, czuję że dalej się nie wchłonął. Daje tylko pozorny efekt nawilżenia, podczas następnej kąpieli czuć że skóra już jest sucha, i domaga się kolejnej porcji nawilżacza. Czy nadaje się do opalania i do oparzeń po słonecznych - nie wiem bo już po sezonie.

Zamiast kremu do rąk. Od dłuższego czasu mam ręce w dobrym stanie. Tutaj olejek sprawdza się, jako zastępca zwykłego kremu. Dłonie są delikatnie nawilżone, przyjemnie pachną. 


Do demakijażu. Nalewam odrobinę na płatek kosmetyczny i przy jej użyciu zmywam całą tapetę. Potem przemywam jeszcze raz twarz środkiem do tego przeznaczonym. Tu sobie nawet radzi, nadaje się w tym celu.

PLUSY:
+ Dobrze zmywa makijaż,
+ Ładne opakowanie,
+ Zastąpi krem do rąk,
+ Zapach,
+ Dobra pompka.

MINUSY:
- Nic nie robi z włosami,
- Efekt nawilżenia ciała jest tymczasowy.

Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1
Czy kupię ponownie?: nie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz