sobota, 8 sierpnia 2015

Kallos Keratin, hair mask with keratin and milk protein

Uratować włosy rozjaśniane to nie lada wyzwanie. Ograniczyłam pielęgnacje przez ostatnie miesiące do minimum, i ponownie używam tej maski, zapomnianej i wepchanej w kąt szawki.


Opakowanie: Duży plastikowy słoik o pojemności 1000ml ze standardową dużą nakrętką. Ze względu na jego rozmiary nie ma problemu z wydobyciem produktu, w słoiku mieście się cała dłoń, zatem jesteśmy w stanie "wygrzebać" maskę z samego dna. Maska ma zbitą białą konsystencję, o dziwnym, nienaturalnym, ale nie drażniącym zapachu.

Działanie: Po zastosowaniu maski moje włosy są odżywione, miękkie, błyszczące, nawilżone. Włosy łatwo się rozczesują. Po kilku dniach dalej są zdyscyplinowane, nie puszą się. 
Nie należy jednak stosować jej przy każdym myciu, tylko około 2 razy w tygodniu, co 4 lub 5 mycie. Zbyt częste stosowanie sprawi że włosy będą przepreteinowane, zaczną się zbijać w strąki, puszyć, staną się szorstkie w dotyku, ciężko będzie je rozczesać.
Łatwo rozpoznać kiedy włosy jej potrzebują. Gdy staną się oklapnięte, "ciężkie", bez życia - brakuje im kreatyny.

Co obiecuje producent?: Keratynowa maska do włosów z proteinami mleka do włosów suchych, łamiących się i poddanych zabiegom chemicznym. Dzięki zawartości keratyny i regenerujących protein mleka odbudowuje naturalną strukturę włosów, wypełniając ubytki w ich włóknach. Odżywia i chroni suche, łamiące się włosy. Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące. 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Propylene Glycol, Hydrolized Milk Protein, Hydrolized Keratin, Cyclopentasilioxane, Dimenthiconol, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

PLUSY:

+ Jest wydajna i tania,

+ Skład przyzwoity,
+ Dodaje włosom blasku,
+ Nawilża.

MINUSY:
- Brak.

Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwsze
Czy kupię ponownie?: tak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz