piątek, 28 sierpnia 2015

Garnier Olia 6.6 Intensywna czerwień

Czy wspominałam już że jest nudno i chcę akcji? Tak. Czy życzenie zostało spełnione? Naturalnie że tak, i to jeszcze jak... Taka tam historia farbowania włosów przy użyciu oli garniera.

Tak prezentowały się włosy przed farbowaniem, szczegóły pielęgnacji przez ostatni miesiąc w aktualizacji:
 
 

Wyposażenie:
Co obiecuje producent?: Trwała koloryzacja włosów. Zawiera naturalne oleje. Kolor jest intensywny, długotrwały. Farba pozostawia intensywny blask i poprawia wygładzenie włosów do 35%. Działa łagodnie, ma kwiatowy zapach i kremową konsystencję, która nie spływa z włosów. 

Wrażenia: Farba dobrze się rozprowadza i jest wydajna. Jedno opakowanie wystarczyło na moje włosy długości za zapięcie stanika. Ma rzadką konsystencję coś w stylu jogurtu. Brudzi wszystko w pobliżu, bo kapie. Jednak efekt....:
Także ten tego, tak się prezentują moje włosy naturalnie... I efekty koloryzacji tą farbą. 
Zadowolona jestem tylko z odżywki, jeszcze połowa jej została, ma fajną nakrętkę, i włosy były bardzo miłe po jej użyciu.
Tylko odrost wyszedł taki jak miał być :(
Fajnie wyglądał swoją drogą prysznic przy spłukiwaniu.... jakby dokonano tu seryjnego morderstwa XD
Dobrze że w porę wyczaiłam że coś jest nie tak z włosami. Zadupie małe więc szybko na rower po farbę. Nie było w sklepie za płotem (mina sklepowej bezcenna swoją drogą xd), to wio do KitPola w rynku. Tam kasjerka się uśmiała z mojego przeglądania się w szybie za alkoholami przy ladzie... Ratujemy moje włosy tym razem Joanną.
Ciąg dalszy nastąpi...

wtorek, 25 sierpnia 2015

Pędzelek do zdobienia paznokci Avon

(źródło: google.com)

To chyba jeden z niewielu przedmiotów z avon, których żałuje że kupiłam. Gdy skończył mi się czarny lakier do zdobień, byłam zmuszona go użyć.


Działanie: Nie mam nie wiadomo jakich umiejętności do zdobienia paznokci, więc dobry sprzęt to u mnie 80% sukcesu. Lubię robić na paznokciach szachownicę, czy poprzeczne paski. Niestety ten pędzelek się nie sprawdził, kreski wychodziły za grube, do tego włosie rozchodziło się na boki. Jestem za typowym czarnym lakierem do zdobień, takim najtańszym kupiony w małym sklepie kosmetycznym, nie pamiętam marki. Kropek nie robiłam jeszcze, bo nie przepadam za tym motywem.

(źródło: google.com)

Jak go czyszczę?: Na płatek kosmetyczny nalewam niewielką ilość zmywacza do paznokci. Delikatnie dociskam do końcówki, przytrzymuję 10s i gotowe. Pędzelek zmienił trochę kolor, nabrał czarnego barwnika.

Co obiecuje producent?: Stwórz własny niepowtarzalny manikiur dzięki precyzyjnemu pędzelkowi z dwiema końcówkami do zdobienia paznokci. Sposób użycia: użyj metalowej kuleczki do zrobienia kropek a następnie pędzelka do rysowania kresek.
Długość: 12 cm.

PLUSY:
+ Cena, również często na promocji,
+ Łatwy w obsłudze.

MINUSY:
- Kreski wychodzą szerokie,
- nie nadaje się do robienia zygzaków.

Czy kupiłabym ponownie?: nie.

niedziela, 23 sierpnia 2015

Catrice Matt Musse Make Up 011

Faworyt na sesje, "szybkie przypudrowanie", odpowiednio dobrany odcień, czyżby ideał? Używałam odcienia jednego z najjaśniejszych, 011. Szczegóły na jego temat w rozwinięciu.

czwartek, 20 sierpnia 2015

Podróbka gumki do włosów Invisibobble

Oryginał to nie jest rzecz za złotówkę, a przy moich niskich funduszach to by była głupota kupować teraz. Puki co znalazłam alternatywę, podróbkę która dobrze się spisuje. Nie przyszło mi na myśl o jej recenzji, aż do niedzieli gdy usłyszałam tekst "Dlaczego masz kabel od telefonu we włosach", i wtedy dopiero zebrałam swoje myśli na temat tego przedmiotu ;)

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Ingrid Cosmetics MINERAL SILK & LIFT Jedwabisty fluid

Jak to się nawet stało, że zgubiłam puder. Nie był "cudny" ale wystarczał na codzień. Miałam odcień najjaśniejszy, udało się znaleść odpowiedni do mojej trupiej karnacji.

sobota, 15 sierpnia 2015

Nafta kosmetyczna

Nafty używałam jeszcze zanim zaczęłam olejować włosy. Teraz stoi zapomniana na półce, czas do niej wrócić. 

czwartek, 13 sierpnia 2015

Mycie włosów odżywką

Nie mam łatwego życia z moimi włosami i nie ukrywam tego. Poświęcam im dużo czasu i pieniędzy. Z lepszym, gorszym, albo i żadnym skutkiem. Ostatnio wypróbowaną metodą pielęgnacji przeze mnie jest mycie włosów odżywką. Opinię o tej metodzie mam już opartą na dwóch produktach, z czasem na pewno wypróbuję inne i zaktualizuję spostrzeżenia.

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Olejek Babydream fur Mama

Używam tego olejku już ok kilku lat, nie tylko do włosów. Nawet nie wiem czemu tak zwlekałam z recenzją, jak stosuję go prawie codziennie.
Zewnętrzna strona produktu: 250ml za 13zł, w promocji za 10zł. Dostępny tylko w sieci Rossman. Ma niepraktyczne otwarcie, łatwo rozlać za dużo. Chciałabym żeby wprowadzili pompkę. Szata graficzna prosta, w dobrej pastelowej tonacji. I te wytłaczane motylki <3
Zapach niestety okropny, taki sztuczny. Na szczęście nie utrzymuje się długo na skórze czy włosach.
Konsystencja płynna, jak to olejek.
Skład: Glycine Soja (Soybean) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil / Unsaponifiables, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Tocopherol, Parfum



Jak ją stosuję:
  • Włosy:
  • Nakładam oliwkę przed ich umyciem. Raz jest to kilkanaście minut przed myciem, raz godzinę, innym razem na całą noc. Zawsze pilnuję, aby włosy nie ociekały olejem, a były nim delikatnie pokryte.
Efekty: 
  1. puszyste (nie mylić z napuszonym mopem) co wizualnie dodaje im objętości,
  2. wypełniają się od wewnątrz, ciężko to nazwać, ale stają się takie grube, "porządne" w dotyku,
  3. błyszczą,
  4. są wygładzone,
  5. nie ma problemu z ich rozczesaniem,
  6. daje długofalowy efekt odżywienia.
  • Skóra:
  • Do demakijażu. Nalewam odrobinę na płatek kosmetyczny i przy jej użyciu zmywam całą tapetę. Potem przemywam jeszcze raz twarz środkiem do tego przeznaczonym.
  • Jako balsam. Stosuję do całego ciała. Ratuje moją przesuszoną skórę przez cały rok. Łagodzi oparzenia słoneczne, sprzyja powstawaniu równomiernej opalenizny. Działa pozytywnie na tatuaż, dalej utrzymuje on swoją czarną barwę ;)
PLUSY:
+ Wielofunkcyjna,
+ Cena, 
+ Naturalny skład,
+ Przydatna szczególnie latem.

MINUSY:
- Zapach,
- Dostępność (tylko Rossman)

Ilość zużytych opakowań: 5
Czy kupię ponownie?: tak!

sobota, 8 sierpnia 2015

Kallos Keratin, hair mask with keratin and milk protein

Uratować włosy rozjaśniane to nie lada wyzwanie. Ograniczyłam pielęgnacje przez ostatnie miesiące do minimum, i ponownie używam tej maski, zapomnianej i wepchanej w kąt szawki.

piątek, 7 sierpnia 2015

Avon, Planet Spa, Revitalising Retreat with Chinese Ginseng, Cream Cleanser (Rewitalizująca kremowa emulsja do oczyszczania twarzy)

Kolejna emulsja do twarzy od Avon.
Opakowanie: Plastikowa butla z praktycznym dozownikiem.


Pojemność: 150ml. Używam już i używam od jakiegoś czasu i starczy mi jeszcze na trochę, więc wydajna jest niesamowita. Przeźroczyste opakowanie, z zabezpieczającym klipsem, można zabrać w podróż. Pompka dobrze odmierza ilość wyciśniętego kosmetyku, nie ma problemu że wyleje się za dużo.


Działanie: Nie pozostawia skóry twarzy z nieprzyjemnym uczuciem ściągnięcia i wysuszenia. Konsystencja mleczka, koloru brzoskwiniowego, którą łatwo rozprowadzić na twarzy. Nie spływa z twarzy i nie jest wodnista. Świetnie zmywa resztki makijażu które zostają po olejku. Czy radzi sobie solo z makijażem (tzn bez użycia wcześniejszego olejku) - nie wiem bo nie praktykuję takiej formy oczyszczania twarzy: u mnie najpierw olejek, później mycie twarzy przy użyciu środka do tego przeznaczonego i wody.
Niestety od czasu jego używania, nie mogę poradzić sobie z zatkanymi porami i wysypem chrostek niespodzianek, zwanych pryszczami, szczególnie na brodzie i czole. Nawet w duecie z maseczką pell-off z tej samej serii, nie działa wystarczająco.
Nie jest też za delikatna, skoro policzki wróciły do stanu zaczerwienia, niekiedy nawet czuję pieczenie podczas mycia.

Co obiecuje producent?: Nowa rewitalizująca i nawilżająca linia do pielęgnacji twarzy z chińskim żeń-szeniem. Żeń - szeń jest uznany za króla ziół i od tysięcy lat stosowany w tradycyjnej medycynie jako doskonały środek uzdrawiający. W pielęgnacji skóry wykorzystywane są jego wyjątkowe właściwości energizujące i rewitalizujące.

Dogłębnie i skutecznie oczyszcza skórę. Usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum i makijaż. Pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. 


PLUSY:
+Świetnie domywa resztki makijażu,
+Cena,
+Wydajna.


MINUSY:
-Zatyka pory.

Ilość zużytych opakowań: 1
Czy kupię ponownie?: nie

czwartek, 6 sierpnia 2015

Avon, Naturals, spray do włosów ułatwiający rozczesywanie Morela i Masło Shea

Dzięki temu sprayowi nie muszę już martwić się tym, że podczas czesania stracę połowę włosów. Używam go na wilgotne włosy, które następnie rozczesuje, a rano moje włosy są gładkie, błyszczące i świetnie się rozczesują. 


Opakowanie: Małe opakowanie (125ml), przyjemna dla oka szata graficzna. Przeźroczysta buteleczka z pastelową etykietą wygląda elegancko. Często dostępny na promocji.

Działanie: Zacznę od tego ,że jest bardzo wydajny, no i skończył moje mordowanie przy rozczesywaniu włosów. Po jego zastosowaniu włosy pięknie błyszczą. Co odzywka robi: zabezpiecza końce, nie odnotowałam żadnych rozdwojonych włosów. Ułatwia rozczesywanie, są bardziej odporne na mechaniczne uszkodzenia. Wygładza, sprawdził się idealnie na moich wiecznie poplątanych włosach. Po spryskaniu moje włosy rozczesywały się idealnie, a zapach jest naprawdę śliczny. Zauważyłam że moje włosy są miękkie i lśniące. 
Przydatny szczególnie po wyjściu z basenu, gdy się śpieszymy.

Co obiecuje producent?: Eksplozja odżywienia dla twoich włosów. Spray ułatwiający rozczesywanie Morela i Masło Shea nawilża włosy, zmniejsza uszkodzenia i ułatwia rozczesywanie.
Przeznaczony do włosów suchych i zniszczonych.
Działanie: Spray wzmacnia włosy i ułatwia ich rozczesywanie.

Nasycony ekstraktami z moreli i masła shea. Ułatwia rozczesywanie i zapobiega łamaniu się włosów. Wzmacnia i odżywia.
Sposób użycia: Równomiernie spryskać umyte i osuszone ręcznikiem włosy. Układać jak zwykle.

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Cetearyl Alcohol, Methyl Gluceth-10, Phenoxyethanol, Polyquaternium-37, Parfum, Methylparaben, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Propylene Glycol, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, Ppg-1 Trideceth-6, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Alcohol Denat, Prunus Armeniaca (Apricot) Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Cl 15510, Cl 19140, Linalool, Hexyl Cinnamal, Limonene <1020946-001>

PLUSY PRODUKTU:
+ Jest wydajna i tania,

+ Forma mgiełki,

+ Nie obciąża,
+ Nie wzmaga przetłuszczania,
+ Przydatna w trasie.

MINUSY PRODUKTU:
- Nie działa długofalowo, po następnym myciu konieczna ponowna aplikacja.


Ilość zużytych opakowań: 2
Czy kupię ponownie?: tak

Oriflame, Tender Care Coconut (Kokosowy krem uniwersalny)

Co obiecuje producent?: Niezawodna ochrona i ukojenie dla suchej, spierzchniętej skóry, tym razem w kuszącym, kokosowym wydaniu. Idealny dla ust, łokci, skórek przy paznokciach, pięt i wielu innych przesuszonych fragmentów skóry. 

Skład: PETROLATUM, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, PARAFFINUM LIQUIDUM, CERA ALBA, PARAFFIN, ACETYLATED LANOLIN, CETYL ALCOHOL, PARFUM, TOCOPHERYL ACETATE, GLYCERYL CAPRYLATE, CITRONELLOL

Opakowanie: około 10zł, 15ml, w zależności od aktualnej promocji. Dostępny w katalogu Oriflame. Małe brązowe opakowanie, na zakręcanie. Pudełko nie odkręca się samo, dzięki czemu krem jest czysty mimo otwarcia. Gęsta stała konsystencja. Wadą jest konstrukcja tego słoiczka, ciężko wydobyć resztki kosmetyku.

Działanie: Wielofunkcyjny, jako pomadki, jako zabezpieczenie ust przed mrozem, podrażnienia od mrozu. Balsam na usta na noc. Na podrażniania od mrozu, zarówno ręce jak i nos, szczególnie po katarze. Stosuję również na skórki wokół paznokci, też się sprawdza. Gdy się tatuowałam i skończyła mi się Wazelina biała kosmetyczna, to ratowałam się tym produktem, nie widzę żadnej różnicy w czasie gojenia się od smarowania wazeliną, ani w kolorze.

PLUSY PRODUKTU:
+ Wielofunkcyjny,
+ Tania,
+ Nie uczula,
+ Mega wydajny, jedno opakowanie wystarcza na kilka miesięcy,
+ Uniwersalny do ust, zarówno latem jak i zimą
+ Zapach.


MINUSY PRODUKTU:
- Konstrukcja słoiczka.

Ilość zużytych opakowań: 1
Czy kupię ponownie?: tak, choć chcę wypróbować też inne warianty zapachowe

Domowe płukanki do włosów

Płukanki do włosów, czyli spłukanie włosów roztworem wody i drugiego składnika, mają na celu domknięcie łusek włosów, pogłębienia koloru włosów. Efekt takiego zabiegu zwykle jest bardzo dobry – włosy stają się bardziej lśniące i miękkie.  Do wykonania płukanek stosuj przegotowaną albo demineralizowaną wodę. Twarda woda sprawia, że stają się szorstkie i gorzej się układają. Płukanki powinny być chłodne, lub w temperaturze pokojowej. Najlepiej przygotowywać je na bieżąco lub przechowywać w lodówce maksymalnie 3 dni. W płukance wystarczy moczyć włosy, a potem polać nią głowę.

wtorek, 4 sierpnia 2015

Olejek rycynowy

Olejek rycynowy można kupić za parę złotych w każdej aptece, jako lek na przeczyszczenie. Doskonale sprawdza się jednak w kosmetyce.

Pianka koloryzująca Venita (Kosmiczny Błękit)

Takiego bubla już dawno nie miałam. Nie spodziewałam się tego, po sukcesie z wersją czerwoną.

sobota, 1 sierpnia 2015

Dezodorant antyperspiracyjny w kulce 48h Light Bloom, On Duty

Opakowanie: w promocji za 5zł. Opakowanie, które niczym nie odbiega od innych w katalogu. Proste, różowe, dla mnie spoko.
Działanie:  U mnie ono nie brudzi się podczas aplikacji. Nie zacina się, kulka nie zasycha. Zapach jest kwiatowy, lekko wyczuwalny. Nie miesza się on z nutami perfum. Z biegiem czasu przestałam zwracać uwagę jego na zapach, chyba z przyzwyczajenia. Konsystencja kulki to biały krem. Kosmetyk nie podrażnia pach nawet świeżo po porannej depilacji. Niestety delikatnie roluje się na skórze zostawiając malutkie białe wałeczki. Zapobiegam temu, stosując kulkę od razu po wytarciu się po kąpieli, i lekko wycierając nadmiar ręcznikiem. Wchłania się szybko. Działanie tego specyfiku spełnia moje oczekiwania. Naprawdę dobrze chroni przed potem. Używam już ponad pół roku i sprawdzała się. Zapewniała całodniową ochronę. Bez brzydkich plam na ubraniach oraz nieświeżego zapachu. 

PLUSY PRODUKTU:
+ fajny zapach,
+ szybko się wchłania,
+ dobrze działa jako dezodorant,
- bardzo atrakcyjna cena.


MINUSY PRODUKTU:
- Nie wystarczający jako antyperspirant w ekstremalnych warunkach.

Ilość zużytych opakowań: 1
Czy kupię ponownie?: tak